
|
Dni Cisownika Gdy zastanawialiśmy się, w jaki sposób powrócić do korzeni, do pięknych chwil dzieciństwa i młodości, wpadliśmy na pomysł, aby zorganizować zjazd wszystkich Cisowiaków. W ten sposób odpowiadając na zaproszenie, które mieszkańcy Cisownika rozesłali do swoich bliskich po całej Polsce, w ostatnią sobotę lipca 2002 roku przyjechało do nas około siedmiuset gości.
|

|
Na przybyłych czekały występy zespołu ludowego, który powstał na tę okazję. Można było obejrzeć wystawę dawnego sprzętu gospodarskiego, jak również popracować na nim. Swoje prace wystawiał rzeźbiarz, malarz i poeta Czesław Sosnowski, który pochodzi z Cisownika. Piękne obrazy wyszyte przez Mariolę Kasińską podziwiano za benedyktyńską wręcz precyzje. Dla miłośników mocnych wrażeń brawurowe pokazy jazdy konnej i walki na karabele w wykonaniu ułanów z 7 Pułku Ułanów Lubelskich, stanowiły nie lada gratkę. Gospodynie z Cisownika ugotowały ponad 1300 pierogów i ogromny gar zalewajki, którymi to specjałami częstowały wszystkich gości. Na koniec uwieczniliśmy ten wspaniały dzień na wspólnym zdjęciu. |

|
Wieś Cisownik. Tradycja i kultura |

|
2002 rok – „ Pierwszy Zjazd Przyjaciół Cisownika” 2003 rok – „ Jagodowe święto” 2004 rok – „ Sianokosy” 2005 rok – „ Żniwa” 2006 rok – „ Wykopki” 2007 rok – „Podziękowanie”- Najstarsi mieszkańcy wsi otrzymali dyplomy wręczane przez proboszcza, wójta i sołtysową jako wyraz wdzięczności za pielęgnowanie tradycji i kultury i przekazanie jej następnym pokoleniom. 2008 rok – „Dawne smaki”- w podziękowaniu za ubiegłoroczne dyplomy gospodynie przygotowały potrawy jakie kiedyś można było spotkać na stołach. |
|
Od tego dnia co roku w ostatnią sobotę lipca spotykamy się, by przypomnieć sobie, a zwłaszcza pokazać naszym dzieciom i wnukom jak dawniej się żyło. Pod hasłem „Do Cisownika wróć” co roku pokazujemy jeden dzień z życia chłopów na wsi. |

